Języki obce to jedna z moich pasji. Odkąd pamiętam zawsze lubiłam uczyć się innej mowy. A wszystko zaczęło się dawno temu w przedszkolu, kiedy to mogłam mieć zajęcia z angielskiego, ale jednak moja grupa i rodzice się na to nie zdecydowali. Tak więc temat nauki angielskiego został odłożony na później, kiedy to w czwartej klasie podstawówki pojawił się angielski jako jeden z przedmiotów. I jak moja nauka angielskiego zaczęła się w tamtym momencie tak trwa do dzisiaj. Angielski nie sprawia mi żadnego problemu. Na przestrzeni lat uczyłam się także innych języków, m.in.:
- niemieckiego przez 6 lat (3 lata w gimnazjum i 3 lata w liceum) - pamiętam jakieś zwroty, ale nie jest to wystarczające żeby porozmawiać z kimś po niemiecku;
- hiszpańskiego przez 2 lata na studiach - to samo co z niemieckim;
- fińskiego przez 4 miesiące podczas mojego pobytu na Erasmusie;
- włoskiego przez 4 miesiące podczas pobytu na Erasmusie;
- francuskiego przez 3,5 roku w Polsce - obecnie chodzę na kurs językowy w Luksemburgu, jestem na poziomie B1.2, muszę bardziej skupić się na mówieniu, bo jak na razie tylko się stresuję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz