środa, 17 grudnia 2014

Weekend w Belgii cz. 2. - Brugia

Tak jak napisalam poprzednim razem, ta notka bedzie o Brugii, gdyz w tym miescie spedzilam kolejny dzien mojego weekendu w Brukseli.

Wiele osob pewnie teraz powie, ze pojechalam tam tylko i wylacznie dzieki filmowi 'In Bruges', lub jak kto woli 'Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj'. Otoz nie. Niestety nie widzialam jeszcze tego filmu, ale po tym co zobaczylam w Brugii, wstawilam go na pierwsze miejsce listy filmow do obejrzenia w najblizszej przyszlosci.

Pogoda mnie nie rozpieszczala podczas mojej wycieczki. Gdzie to slonce, ktore bylo dzien wczesniej w Brukseli? Podczas jazdy pociagiem wszystko, co widzialam za oknem, bylo pokryte mleczna mgla. Ta mgla nadala jednak Brugii bardzo tajemniczy klimat, co zreszta mozna zobaczyc na zdjeciach ponizej.









Podobno Wenecja Polnocy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz